6 kwietnia reprezentacja skrzatek Legii Warszawa wyjechała do Karpacza na turniej grupowy WTK 5 - O Puchar Family Tennis Camp. Nasz klub reprezentowały Gabriela Leśnodorska i Melania Rybarkiewicz, pod okiem trenera Jędrzeja Domaszewicza. Dziewczyny nie były rozstawione. Gaba zakwalifikowała się do turnieju głównego z ostatniego 12 miejsca, a Mela z 10. Jednak dziewczyny tym faktem się nie przejęły i pokazały, jak się walczy do ostatniej piłki.

W sobotę 7 kwietnia gry zaczęły się od godziny 9:00 i dziewczyny miały do rozegrania dwa mecze. Obowiązywał system gry - do dwóch wygranych setów od stanu 2:2 (3 set super tiebreak). Dziewczyny wiedziały, że trzeba dobrze wejść w mecz i skoncentrować się od pierwszej piłki. Poskutkowało to wygraniem 2 spotkań.
- Leśnodorska Gabriela / Drozd Amelia - 6:3, 6:2
- Leśnodorska Gabriela / Zdrojewska Zofia - 6:2, 6:3
- Rybarkiewicz Melania / Misiaczyk Aniela - 6:4, 6:2
- Rybarkiewicz Melania / Woźniak Karina - 6:2, 6:2

W niedzielę został do rozegrania ostatni mecz w grupie eliminacyjnej, gdzie dziewczyny musiały postawić kropkę nad i. Udało się! Gaba i Mela bez straty seta pewnie wyszły z grupy eliminacyjnej na pierwszych miejscach.
- Leśnodorska Gabriela / Kudzin Maria - 6:2, 6:2
- Rybarkiewicz Melania / Biełus Zosia - 6:2, 6:4 

W grupie finałowej znalazły się nasze reprezentantki oraz Alicja Głowacka z Poznania i Wiktoria Woroniecka ze Szczecina.

W drugim niedzielnym meczu dziewczyny trafiły na siebie. Można śmiało powiedzieć, że ten mecz był najbardziej emocjonującym spotkaniem turnieju. Jego zaciętość i walka dziewczyn skupiły przy korcie wielu kibiców. Pierwszy set należał bezapelacyjnie do Gaby, wygrała go 6:0. W drugim secie Mela ocknęła się i wygrała 6:3. W tiebreaku Gaba prowadziła 5:1, lecz determinacja Meli doprowadziła do stanu 6:6. Melania w tym momencie uwierzyła w siebie i Gaba, broniąc jedną piłkę meczową, musiała ulec koleżance z klubu. Mela wygrała 10:8 w tiebreaku oraz zrewanżowała się po ostatniej wygranej Gaby.

W niedzielę dziewczyny pokazały pazur. Gaba stoczyła ciężki bój z 3-cią rozstawioną zawodniczką turnieju, Alicją Głowacką, wygrywając w tiebreaku 6:2 4:6 10:4. Kolejny mecz grała z Wiktorią Woroniecką. Pewna gra Gaby zaowocowała wygraną 6:2 6:4.

Mocna gra Meli nie zostawiła złudzeń rywalkom. Legionista wygrała z Wiktorią Woroniecką 6:2 6:2 i z Alicją Głowacką 6:1 6:2.

Dziewczynom należą się ogromne gratulacje za charakter na korcie i determinację! Brawo!  

 

Akademia Tenisowa Legia Warszawa

 

Akademia Tenisowa Legia Warszawa

 

.

.

.

Facebook

Google+

Twitter

YouTube

folder artykułówfolder artykułów

zdjęcia

turnieje

formularz kontaktowy

Go to top